Większość dużych marketplace’ów w Europie – od Decathlonu po Carrefour – działa na tej samej technologii. To platforma Mirakl: silnik, na którym retailerzy i marki uruchamiają i prowadzą własne marketplace’y w modelu 3P. Znamy ją od podszewki, z perspektywy operatora, i dlatego potrafimy pokazać ją tak, jak widzi ją zarówno właściciel platformy, jak i sprzedawca.
Mirakl to firma technologiczna założona w 2012 roku w Paryżu przez Philippe’a Corrota i Adriena Nussenbauma – twórców Fnac Marketplace. Jej produkt to platforma SaaS, dzięki której retailerzy, marki i firmy B2B uruchamiają oraz prowadzą własny marketplace (model 3P, czyli sprzedaż produktów stron trzecich) i dropship. Mówiąc prościej: jeśli duża sieć chce mieć „swojego Amazona”, najczęściej buduje go właśnie na Mirakl.
To nie jest niszowe narzędzie. Według wyników za 2025 rok (ogłoszonych w lutym 2026) na Mirakl działa (źródło: mirakl.com):
Wśród operatorów są m.in. Macy’s, Decathlon, Carrefour, Tesco, John Lewis, La Redoute czy Ulta Beauty. To pokazuje, że karta produktowa, na której wystawiasz ofertę, bardzo często stoi właśnie na Mirakl.
Mirakl to dziś nie jeden produkt, lecz zestaw modułów:
W latach 2025-2026 doszły warstwy związane z handlem agentowym (Mirakl Nexus, Agentic Activation). Warto wiedzieć, że funkcję realizacji dostaw Mirakl prowadzi pod nazwą Delivery Manager – nie ma osobnego produktu „Mirakl Fulfillment”.
Operator dostaje gotowe zaplecze do prowadzenia marketplace: onboarding sprzedawców (self-service, API, EDI), integrację i moderację katalogu, orkiestrację zamówień z wglądem w SLA sprzedawców w czasie rzeczywistym, zarządzanie dostawą oraz wypłaty z pełną zgodnością. To właśnie tę stronę – back-office operatora i to, jak realnie ocenia się sprzedawców – znamy z własnego doświadczenia.
Dla sprzedawcy Mirakl to przede wszystkim seller portal (panel z KPI i zamówieniami) oraz Mirakl Connect, przez który zarządza ofertami na wielu marketplace’ach z jednego miejsca. Narzędzie Catalog Transformer (AI) skraca onboarding katalogu z tygodni do dni. W praktyce oznacza to, że wejście na kolejną platformę opartą o Mirakl jest dużo szybsze, gdy raz zrozumiesz, jak działa ekosystem.
Dla marki kluczowy wniosek jest taki: skoro tak wiele rynków stoi na Mirakl, znajomość tej technologii to realna przewaga. Ten sam katalog, te same standardy danych i ta sama logika ocen sprzedawcy powtarzają się na kolejnych platformach – a kto to rozumie, ten szybciej i taniej się skaluje.
Jesteśmy „insiderami” Mirakl – widzieliśmy ekosystem od strony operatora i wiemy, co decyduje o powodzeniu sprzedawcy. Pomagamy markom wchodzić na marketplace’y oparte o Mirakl: od katalogu i standardów danych, przez integrację, po reklamę i ekspansję w korytarzu PL→DACH. Chcesz wykorzystać Mirakl po swojej stronie? Napisz do nas.
Empik — marketplace oparty o Mirakl. Jak tam sprzedajemy.
Czytaj →
Black Red White — meblowy marketplace na Mirakl.
Czytaj →
Super-Pharm — beauty i zdrowie w ekosystemie Mirakl.
Czytaj →Modivo — modowy marketplace oparty o Mirakl.
Czytaj →
home24 — wnętrza i meble na platformie Mirakl.
Czytaj →Media Expert — elektronika, marketplace na Mirakl.
Czytaj →
Media Markt — elektronika w ekosystemie Mirakl.
Czytaj →Pomożemy wdrożyć tę wiedzę operacyjnie, od integracji po kampanie.